Dlaczego nie zmieniam pracy

W pracy kierownika ds. zakupów Inowrocław zdecydowanie najbardziej podoba mi się pensja, jaka każdego miesiąca wpływa na moje konto. Na szczęście jest na tyle wysoka, że mimo pewnej niechęci do wykonywanego przeze mnie zawodu, nadal wiernie trwam na stanowisku i pewnie przez długi czas to się nie zmieni. Możecie powiedzieć, że jestem leniwy, jednak ja uważam swoje zachowanie za typowo polskie, asekuracyjne i wygodne. Po co zmieniać dość dobrą pracę na coś, czego nie możemy być pewni? Jeśli udałoby mi się znaleźć inną pracę, która nie dość, że sprawiałaby mi przyjemność to jeszcze była dobrze płatna, wtedy na pewno byłbym zadowolony ze zmiany miejsca pracy. O wiele bardziej prawdopodobny jest jednak, że obecną pracę zmienię na gorszą i będę żałował, że w ogóle pokusiłem się o jakiekolwiek zmiany – ba nawet myślenie o zmianach jest już złe!

Mamy początek nowego miesiąca, co oznacza, że już niedługo na moim koncie pojawią się kolejne, ukochane pieniążki. Część z nich jak zwykle odłożę, jednak część wydam na życie i na przyjemności, których sobie nie szczędzę. Mam świadomość, że wielu moich kolegów po fachu, którzy na stanowisku kierownika działu zakupów pracują w innych firmach nie mogą pochwalić się tak dobrymi zarobkami, jak moje, dlatego szanuję swoją pracę, mimo, że jej nie lubię.

Ciekawe czy wiele osób ma tak jak ja, że trwa na swoim stanowisku pracy tylko dlatego, że boi się zaryzykować i coś zmienić? Czy Polacy są zadowoleni z posiadanych przez siebie zawodów?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *